Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
Bajkowe długie kolczyki - uszyte z jedwabnych tasiemek, kryształów Swarovskiego i sztucznych perełek. Ostatnio mam fazę na takie kolory, więc nie dziwcie się, że kolorem przewodnim najbliższych dni, a może tygodni będzie zielony i niebieski
A z najnowszych donosów lekarskich powiedzieć mogę tylko tyle - bez zmian

wszystko w porządku i zdrowo tylko czekać jeszcze trzeba. Oj jak ja nie cierpię czekać...
W to jakże mroźne, prawdziwie zimowe przedpołudnie witam Was nową dawką sutaszu. Tym razem komplet - pierwszy

Bransoleta i wisior. Biżuteria oprawiona w srebro.
Długie, eleganckie kolczyki, których serce stanowią kryształy Swarovskiego 16 mm rozświetlone kamieniami noc kairu. Dzieło mojej mamy. Prawda, że wychodzi jej to pięknie? Ja nie mogę przestać się zachwycać

Bardzo dziękuje za wszystkie miłe słowa pod adresem sutaszowych prac moich i mamy
Kolczyki, których serce stanowi kryształek Swarovskiego. Oprawione w srebro.
W przerwie w sutaszowaniu pokażę moje wcześniejsze prace - naszyjniki wykonane z drewna, koralu, plastrów kokosa...- lekkie i efektowne.
Dzień prognozowany na dzień rozwiązania zbliża się wielkimi krokami - swoją drogą to ekscytujące wstawać co rano z myślą, że ten dzień może stać się jednym z najważniejszych dni w moim życiu - Dniem Narodzin Mojego Dziecka.
Pisałam Wam, że moja mama załapała bakcyla sutaszowego - muszę więc pochwalić się jej dziełami. To pierwsza rzecz szyta przez nią tą techniką - nie ma co porwała się ze swoim projektem dość ambitnie - ale moim zdaniem świetnie sobie z zadaniem poradziła.Wykonała duży wisior, którego sercem jest agat, oprócz tego onyks, Swarovski, noc kairu... Jak się Wam podoba?
P.S. Dziękuję za wszystkie miłe słowa o moich pracach sutaszowych zamieszczonych w poprzednich postach - sprawiły, że na tym na pewno nie poprzestanę

Dziękuję za motywację
Zgodnie z zapowiedzią pokazuję Wam całe moje największe do tej pory sutaszowe dzieło - bransoletę. Marzyłam o takiej, ale ciągle czasu i wiary we własne siły mi brakowało by ją zrobić. A teraz mam

Szewc bez butów chodził nie będzie

Szeroka ozdobiona turkusami, swarovskim, chryzokolą i drewienkami. Jest jeszcze niezbyt doskonała ale cały czas się uczę i mam nadzieję, że kolejne moje sutaszowe twory trafią na sprzedaż. Jak się Wam podoba?
Mała zapowiedz tego co pokażę Wam mam nadzieję jutro w całości. To większy projekt wykonany techniką sutaszu. Marzyłam o czymś takim od dawna i wreszcie nabrałam odwagi by to zrobić...
Czym Roxi zajmowała się przez weekend? No niestety jeszcze nie opieką nad dziecięciem, bo nadal siedzi sobie w brzuszku, ale do wyznaczonego terminu ma jeszcze tydzień, więc się nie stresuję tylko czekam zajmując się - szyciem. A jakże - sutasz, który początkowo szedł mi strasznie opornie dostał drugą szansę i mimo, iż w to nie wierzyłam - wciągnął mnie! A to dzięki mojej mamie, której tak spodobała się ta technika, że siedzi teraz i szyje ze mną

Niedługo pokaże Wam także jej prace - bo już widzę, że w umiejętności szycia prześcignęła mnie (zawsze była w tym dobra).
Wykonany przez mnie wisior, w którym rolę główną gra krzemień pasiasty oraz perły. Wszystko przywodzi mi na myśl wzburzone fale morskie.
Zakładka do książki oraz przywieszka ozdobione turkusem, z dzieciaczkami.
Moja mama po cichu liczyła, że będzie mogła obchodzić pierwszy w życiu Dzień Babci ale chyba nic z tego - choć dzień jeszcze długi przed nami i wszystko się może zdarzyć

Ja niestety nie mam do kogo iść z życzeniami, bo ani babci ani dziadka już nie mam
-
Czekam wciąż na Ciebie..:
-
Karen29:
-
TitoGallery- handmade:
Pokaż wszystkie (8) ›